wtorek, 1 marca 2016

BELLA I SEBASTIAN: Przygody ciąg dalszy

żródło


Pewnie słyszeliście o filmie Bella i Sebastian i z pewnością wiecie, że jakiś czas temu w kinach mogliśmy oglądać drugą część tej historii. W moje ręce wpadła jednak książka, którą postanowiłam przeczytać przed obejrzeniem kolejnych przygód małego chłopca i jego pięknego psa. Były obawy, zmartwienia i oczekiwanie. Wszystko jednak okazało się niepotrzebne.

Tytuł: Bella i Sebastian 2: Przygoda trwa!
Autor: Nicolas Vanier
Wydawnictwo: Rebis

Książka powstała na podstawie filmu i napisanego do niego scenariusza. Film natomiast nakręcono jako ekranizację książki Cécile Aubry. Nigdy wcześniej nie czytałam powieści, która najpierw była filmem. Bałam się, że nie odda w pełni tego, co powinna i zostanie spłycona tak, jak większość nakręconych w ten sposób filmów. Przyjemnie się jednak rozczarowałam, bo powieść czytało się niezwykle łatwo, a duża porcja emocji zapewniła mi wspaniałą podróż po alpejskich terenach.

źródło
Od spotkania Belli i Sebastiana minęło trochę czasu. Chłopiec podrósł, a przyjaźń między nim a psem jeszcze bardziej się zacieśniła. Druga wojna światowa dobiegła końca, a Sebastian wyczekuje powrotu swojej cioci, Angeliny, która dzielnie służyła na froncie. Termin jej przyjazdu jednak mija, a rozczarowany Sebastian nie rozumie, dlaczego Angelina nie wróciła do domu. Gdy jego dziadek dostaje wiadomość, że samolot, którym leciała dziewczyna, rozbił się, a straszny pożar trawi miejsce zdarzenia, Sebastian nie potrafi pogodzić się z myślą, że już nigdy więcej jej nie zobaczą. Chłopiec czuje, że ona jednak żyje i razem z Bellą oraz Cezarem ruszają jej na ratunek. 

Muszę przyznać, że ta historia mnie urzekła i to pod wieloma względami. Przede wszystkim czytało mi się ją niesamowicie szybko i dobrze. Nie dlatego, że może nie powala objętością, ale wciąga od samego początku i sprawia, że czytelnik chce poznać ciąg dalszy. Krótkie opisy i bardziej rozbudowane dialogi, sprawiają, że ma się większy wgląd w to, co przeżywają bohaterowie. Nieprawdopodobne wydarzenia, budzą niesamowite emocje, a pomimo tragicznych historii, w powieści znajdziemy również sporą dawkę humoru, dzięki któremu z naszych ust nie zejdzie uśmiech aż do końca książki.

Bardzo podobało mi się przedstawienie motywu przyjaźni między psem a chłopcem. Autor wspaniale pokazał zażyłość między nimi oraz to, że zwierzak naprawdę może być najlepszym przyjacielem człowieka. Niektóre sytuacje były dla mnie naciągane i chciałam zobaczyć, jak sobie z nimi poradzili na wielkim ekranie, ale wspaniały klimat powieści skutecznie wynagradzał mi wszelkie niedociągnięcia.

Dużym plusem powieści jest przedstawienie samej sylwetki Sebastiana i pokazanie tego, jak radzi sobie on z dorastaniem. Można powiedzieć, że rośnie na naszych oczach, a zmuszają go do tego wszelkie losowe wypadki. Sebastian nie jest już chłopcem, który chętnie spędza czas na często niebezpiecznych zabawach. Uczy się, jak podejmować właściwe decyzje, odnajduje swoje wartości i zaczyna inaczej postrzegać otaczającą go rzeczywistość. Bardzo podobało mi się to, jak została pokazana jego przemiana i to, co miało na nią wpływ.

źródło
Ciekawym wątkiem była również relacja Sebastiana z jego ojcem, którego on wcześniej nie znał. Autor świetnie ukazał to, jak dziesięcioletni chłopiec oraz jego ojciec radzą sobie w tej sytuacji. Ich spotkanie nie należy do najlepszych, a Sebastian nie cieszy się z widoku rodzica. Czuje rozczarowanie i na początku nie potrafi odnaleźć się w roli syna nieznajomego człowieka, co również doprowadza do wielu zabawnych sytuacji.

Sama oprawa graficzna książki jest wspaniała. Znajdziemy w niej nie tylko przejrzysty i przyjemny w odbiorze tekst, ale również zdjęcia z filmu, które stanowią idealny dodatek do treści. Prosty język i duża czcionka sprawiają, że książkę pochłania się w ciągu kilku godzin.

Po Bellę i Sebastiana z pewnością warto sięgnąć, bo można spędzić z tą książką naprawdę przyjemne chwile. Opisuje ona najważniejsze wartości, jakimi są przyjaźń czy miłość, budzi niesamowite emocje, akcja jest wartka i porywająca, a ponadto sprawdza się doskonale jako powieść przygodowa, którą czyta się z ogromną przyjemnością. Jeśli tylko będziecie mieli okazję zapoznać się z tą powieścią, to nie wahajcie się i śmiało sięgajcie po książkę.

Moja ocena: 7/10

Czy uważacie, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, a jeśli tak, to dlaczego? :)

1 komentarz:

  1. Jest książką?! To ja przeczytam :D Film przypadł mi do gustu. Taki przyjemny

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawiony ślad.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...