poniedziałek, 7 marca 2016

WIECZNA – C. C. HUNTER: Tajemnice, duchy i... miłość

Jakiś czas temu na blogu pojawiła się recenzja pierwszej części nowej serii C. C. Hunter, która była kontynuacją popularnych Wodospadów Cienia i obudziła wasze zainteresowanie. O Odrodzonej możecie przeczytać TUTAJ, a tymczasem przyszła pora na zrecenzowanie drugiej części, na którą czekałam z lekką niecierpliwością, bo jak pamiętacie, autorka lubi zostawiać po sobie niedosyt. Jak było tym razem?

Tytuł: Wieczna
Seria: Wodospady Cienia po zmroku
Autor: C. C. Hunter
Wydawnictwo: Feeria Young

Della próbuje pogodzić pracę dla JBF, znajomość z przystojnym wilkołakiem, a także rodzące się uczucie do wampira, Chase`a. Jednocześnie wisi nad nią widmo rodzinnych tajemnic, których ujawnienie pomogłoby w odnalezieniu zaginionego członka jej rodziny i oczyszczeniu imienia jej ojca. Niespodziewanie jednak Dellę odwiedza duch, który zsyła na nią wizje i chce, by ta rozwiązała sprawę dwójki zaginionych nowo przemienionych wampirów. Rozpoczyna się walka z czasem, a Della przy pomocy Chase`a za wszelką cenę stara się uratować Natashę i Liama. Wspólna sprawa zbliża ich do siebie, ale wampirzyca nie jest pewna, czy może mu zaufać. Wkrótce tajemnice wychodzą na jaw, a Wodospady Cienia nie stanowią już przed nimi schronienia.

Byłam niesamowicie ciekawa, jak potoczą się dalsze losy wampirzycy i jej przyjaciół z Wodospadów. Było to spowodowane tym, że autorka zostawiła wszystko nierozwiązane, a mnie pozostał niedosyt i frustracja. Nie pocieszę was jednak. Tym razem było tak samo i znów trzeba czekać na kontynuację, by dowiedzieć się więcej. A w Wiecznej koniec był jeszcze bardziej emocjonujący. 

Nadal nie jestem przekonana do całej serii i uważam, że jest ona raczej lekką opowiastką paranormalną. Może kiedyś przeczytam poprzednie tomy, ale na razie historia Delli wciągnęła mnie i chcę ją dokończyć. Tym bardziej że z każdą koleją książką widać, że autorka rzeczywiście ma jakiś pomysł, rozwija go i dzięki temu powstaje naprawdę ciekawa seria.

Jeśli chodzi o bohaterów, to zauważyłam znaczną poprawę, ale może było to spowodowane tym, że książka raczej skupiła się na tych głównych, a cała reszta stanowiła tło. Przyjaciółki Delli pojawiały się sporadycznie, dużo więcej natomiast można się było dowiedzieć o agentach JBF. Na prowadzenie wysunęła się relacja Delli i Chase`a, co odebrałam bardzo pozytywnie. Nie jest to cukierkowa miłość. Bohaterowie uczą się siebie nawzajem, a Della walczy z rosnącym uczuciem, kierując się rozsądkiem. To mi się podobało, bo wydawało mi się prawdziwe.

Autorka opisała niesamowitą wręcz historię, wokół której skupiła się cała akcja. Poszukiwania zaginionych wampirów pozwoliły na zagłębienie się w działalność agentów. Della mogła pokazać się w akcji, co dobrze wpłynęło na jej kreację. Przestała być niedojrzałą nastolatką. Musiała podejmować poważne decyzje, które mogły zaważyć na życiu niewinnych wampirów. Dodatkowo sprawa ducha łączy się nierozerwalnie z rodziną wampirzycy i kładzie się cieniem na jej nieskalanej reputacji, co stanowi dodatkowy element powieści.

Prym w tej części, podobnie jak w poprzedniej, wiódł według mnie Chase. To on jest bohaterem, o którym praktycznie nic nie wiemy. Stanowi jedną wielką nierozwiązaną zagadkę, ale jednocześnie czytelnik pała do niego sympatią, choć jego czyny nie są do końca jednoznaczne. Domyślamy się, że jednak coś nie gra w jego idealnej postawie, a on sam ma swoje za uszami, to jednak nie można go nie lubić. Jesz czarujący, często arogancki, a do tego przystojny. Która by go nie chciała...?

Nie będę ukrywać, że Wieczna bardziej mi się podobała od Odrodzonej. To dobrze rokuje na następne części. Mam nadzieję, że autorka będzie trzymać poziom i jeszcze nie raz mnie zaskoczy. Historia Delli naprawdę wciąga, tym bardziej że tajemnice wciąż pozostały nierozwiązane. Zapowiada się naprawdę wciągająca seria, po którą warto sięgnąć.

Moja ocena: 8/10


7 komentarzy:

  1. Nie czytałam jeszcze nic tej autorki, ale mam w planach jej główną serię :)
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pierwszej serii nie czytałam i zostawiłam ją sobie na "kiedyś". Ta jednak mi się spodobała i zamierzam czytać dalej :D

      Usuń
  2. Już od dawna nie czytam takich powieści. Znudziła mi się ta tematyka, którą oferują takie książki ;)
    Pozdrawiam,
    Bezimienny Wyklęty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślałam, że już nie będę czytać takich książek. Dla tej jednak zrobiłam wyjątek ;)

      Usuń
  3. Czytałam pierwszą część Wodospadów Cienia tej autorki i książka przypadła mi do gustu. Cieszę się więc, że jest jakaś seria poświęcona Delli jako głównej bohaterce, ponieważ tą postać polubiłam naprawdę mocno :)
    Pozdrawiam serdecznie,
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli podobała Ci się pierwsza część serii, to nie zawiedziesz się na kolejnych. Są utrzymane w takim samym tonie ;)

      Usuń
  4. Cześć! Nominowałam Cię do The Courtship Book TAG. :)
    Pozdrawiam! :)

    www.maagia-ksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawiony ślad.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...