środa, 15 czerwca 2016

LUCIFER: Za co go uwielbiam?

źródło


Lucifer to telewizyjny serial produkcji stacji telewizyjnej FOX. Teoretycznie powstał on na podstawie serii komiksów DC Comics Mike'a Careya, ale choć osobiście komiksów nie znam, to wiem, że serial tylko częściowo do nich nawiązuje. I choć mnie to nie przeszkadza, to fanom twórczości Careya owszem. Lucifer budzi skrajne emocje – jedni go uwielbiają, a drudzy domagają się zdjęcia z anteny. Ja należę do tej pierwszej grupy, a serial podbił moje serce. Dlaczego uwielbiam Lucifera?


Ale o co chodzi?

Lucek Morningstar to oczywiście dobrze wszystkim znany upadły anioł, który ma już dosyć roboty. Postanawia wziąć urlop i spędzić go na ziemi, korzystając z dobrodziejstw ludzkości. Bogu nie podoba się to, że jeden z jego synów zlekceważył rozkazy, a Piekło pozostało bez nadzoru. Wysyła więc na Ziemię swojego wysłannika, by sprowadził Lucka z powrotem do domu. Lucifer zupełnie przypadkowo wplątuje się w morderstwo i poznaje detektyw Chloe Decker. Postawia wykorzystać swoje nadprzyrodzone zdolności, by pomóc w rozwiązaniu sprawy i zostaje jej nieoficjalnym pomocnikiem. W trakcie trwania serialu i kolejnych kryminalnych spraw, tło stanowi relacja Lucifera z Ojcem oraz przysłanym przez niego aniołem, który ma sprowadzić Lucka do Piekła.


źródło

Humor pierwsza klasa

Ktoś mógłby powiedzieć, że Lucifer stanowi kolejny kiepski serial, który prawdopodobnie zostanie zdjęty z anteny już po pierwszym sezonie. Mnie jednak już pierwszy odcinek powalił na kolana i wiedziałam, że przywiążę się do tego piekielnego śmieszka. Mimo że fabuła może się wydać niektórym oklepana i rzeczywiście w innym przypadku pewnie by taka była, to jednak charyzma głównego bohatera (w tej roli niesamowity Tom Ellis) i jego humor sprawiają, że serial ogląda się z ogromną przyjemnością. Zabawne gagi – głównie w wykonaniu samego Lucifera – oraz sytuacje, w które pakuje się nasz upadły anioł, sprawiają, że to czysta przyjemność na ekranie.





Lucek palce lizać!

źródło

Jeśli chodzi o kreacje bohaterów, to są one w większości poprawne. Są ci, za którymi się nie przepada przez wzgląd na ich nikczemność i są również ci, którym się kibicuje. Moje serce podbił jednak Tom Ellis i jego niesamowita charyzma na ekranie. Ten serial tak naprawdę nie byłby wart oglądania, gdyby w główną rolę wcielił się ktoś inny. Tom jest niesamowicie przystojny, a w Lucka włożył chyba całego siebie. Tworzą idealną parę. Lucifer potrafi wyjść z każdej sytuacji, choć często musi się nakombinować. To oczywiście krętacz, kłamca i babiarz (spokojnie, to nie serial erotyczny), ale ja jestem w stanie wybaczyć mu chyba wszystko.



Nie taki diabeł straszny

źródło
To, co jest naprawdę fajne w tym serialu to ukazanie diabła od trochę innej strony. Lucifer jest zmęczony tym, że wciąż na niego są zwalane najgorsze winy tego świata. A on jest przecież Bogu ducha winny. Nie można jednak powiedzieć, że Szatan jest tu przedstawiony jako ktoś dobry. Lucek zawsze kręci na swoją stronę, ale przy tym często pomaga tym, którzy najbardziej potrzebują pomocy. Oczywiście robi to przypadkowo, ale nie zmienia to faktu, że jest w nim zalążek dobra, który dostrzega pani detektyw. W końcu Lucyfer oznacza Niosący Światło i był bardzo blisko związany z Bogiem. Czyżby wciąż pozostawał jego ulubionym synem?


źródło

Romans, kryminał i fantasy?

Naprawdę bardzo ciekawe jest połączenie tych trzech gatunków, ale jednak w tym miksie na prowadzenie wysuwa się jeden. W szczególności jest to serial kryminalny, gdzie w każdym odcinku spotykamy się z coraz to ciekawszą sprawą do rozwiązania i razem z detektywami dochodzimy do prawdy. Większość morderstw wiąże się jednak z Luckiem, dlatego muszą mieć w sobie jakąś cząstkę paranormalności. W serialu nie znajdziemy wielu takich elementów, ale gdy już się pojawiają, to dosłownie wbijają w fotel. Wszystko jest perfekcyjnie dopracowane i nie ma mowy o chamskich efektach komputerowych. A romans? Na niego trzeba będzie jeszcze trochę poczekać, choć napięcie i chemia towarzyszą bohaterom od samego początku.

źródło
źródło


Dokopać katolikom!

Lucifer wzbudził wiele kontrowersji, aż doszło do tego, że istniało ryzyko zdjęcia go z anteny. W Internecie zawrzało, a całą aferę rozpętali katolicy (nie jestem złośliwa; każdy ma prawo do wolności wyznania, ale to zawsze oni mają jakiś problem), twierdząc, że taki obraz Szatana godzi w biblię i jest niedopuszczalny. Napisano petycję, zbierano podpisy, ale sprawa najwidoczniej ucichła, bo producenci już kręcą drugi sezon Lucka. I dobrze! Nie doszukałam się w serialu żadnych elementów godzących w wiarę katolicką. Lucek nie latał wciąż z biblią, nie mówił, że chrześcijaństwo jest ble. Nic z tych rzeczy. Poza tym przypominam, że na Harrego Pottera też był nalot i jakoś nic nie wskórali. To tylko serial! Służy rozrywce, a jeśli ktoś nie chce oglądać, to wyłącza telewizor.

źródło


Epic ending?
źródło

Zakończenie wprost powalające. Dla niego samego warto obejrzeć serial do końca, bo ono wynagradza wszystkie niedogodności. To jedno z tych zakończeń, które sprawia, że z niecierpliwością czeka się na kolejny sezon. Już wiadomo, że będzie jeszcze lepszy, jeszcze bardziej wciągający i powalający na kolana. Jedynie trzeba zaczekać. Do stycznia. Nie wiem, jak tyle wytrzymam. A Was zapraszam do oglądania i dzielenia się Waszymi spostrzeżeniami ;) Oglądaliście może jakieś podobne seriale?

22 komentarze:

  1. O tak, charyzma i humor Luciego są mega :D Rozbroił mnie fartuszek "Kiss the cook" :D I jest niezłe ciacho :D

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jego żarciki są genialne. Już nie mogę się doczekać kolejnego sezonu ;)

      Usuń
  2. Oh wspaniale opisałaś ten serial! Jest świetny i każdemu go polecam. Tyle śmiech dawno przy żadnym serialu nie miałam :^) No może przy TW... ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przy TW też, ale Lucek wypada równie świetnie ;)

      Usuń
  3. Uwielbiam! Też nie wiem jak wytrzymam do kolejnej serii i mam nadzieję, że będzie dłuższa...
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę... Nawet nie wiedziałam, że Lucek ma tyle fanek :D Będzie nas więcej?

      Usuń
  4. Jakoś mnie nie do końca przekonuje Lucifer, miałam zacząć oglądać, ale nie wyszło. Może dam mu jeszcze szansę, ale najpierw ogarnę się z rozpoczętymi serialami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie wciągnął od pierwszego odcinka. Uwielbiam go przez wzgląd na niezły pomysł i świetne wykonanie. Daj mu jeszcze szansę ;)

      Usuń
  5. Nie oglądałam, ale całkowicie mnie zachęciłaś do obejrzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz koniecznie zobaczyć Lucka. Jeśli lubisz takie klimaty, to zpewnością Ci się spodoba ;)

      Usuń
  6. A ja w ogóle pierwszy raz słyszę o tym serialu. Nie mam niestety czasu na oglądanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, bo serial genialny. Jeśli jednak znajdziesz chwilę i będziesz miała ochotę, to możesz śmiało zobaczyć Lucka w akcji ;)

      Usuń
  7. Tak jak Awiola pierwszy raz słyszę, choć uwielbiam seriale:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę tę serial obejrzeć! I to jak najszybciej! :) Coś czuję, że polubię Lucka :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie :D Lucka nie da się nie lubić ;)

      Usuń
  9. O tak, nareszcie spotykam kogoś, kto darzy Lucifera taką miłością jak ja! <3 Matko, przecież ten serial jest CUDOWNY. Główny bohater, humor, pomysł - wszystko świetne! No i Tom jako Lucifer... Ach, chyba przez wakację obejrzę cały sezon jeszcze raz. :D

    Pozdrawiam!
    Królik z http://bluszczowe-recenzje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak... Tom jest wspaniały. Dla niego obejrzałam również Rusha i też wypadł nieźle. Ale Lucek jest wspaniały :)

      Usuń
  10. Ależ jakie niedogodności, tam nie ma niedogodności! Zakończenie choć genialne nie ma co wynagradzać. No, może czas oczekiwania na kolejny sezon.
    Nie lubię takich religijnych nagonek na wytwory kultury, chociaż jestem w stanie zrozumieć, dlaczego ktoś poczuł się zgorszony - jakby nie patrzeć kreacja Lucka jako nie tak złego, jak standardowy, parę scen w kościele może urazić tak abstrakcyjny byt jak uczucia religijne i być niezgodny z religią: jakby nie patrzeć to oswajanie zła. Choć wystarczy wyłączyć telewizor...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Ja podchodzę do tego neutralnie. W końcu to ludzki wymysł i zawsze można wyłączyć telewizor, jeśli godzi to w jakieś uczucia ;)

      Usuń
  11. Lucek jest super!! Zakończenie pierwszego sezonu było dość przeciętne, ale całość świetna, dawno nie było takiego zabawnego serialu :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że właśnie zakończenie serialu (choć o praktycznie ostatnie sceny) były dokładnie zaplanowane i możemy się spodziewać dobrej kontynuacji. Jeśli oczywiście czegoś nie spieprzą ;)

      Usuń

Dziękuję za zostawiony ślad.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...